Nino Checzuaszwili (III rok, Socjologia)

Cykl nadesłanych przeze mnie zdjęć ma pokazać, jakie formy rozrywki można znaleźć na warszawskiej starówce. Zdjęcie pana z balonami, symbolizuje to, iż na starym mieście, z resztą jak w każdym miejscu o turystycznym charakterze, istnieje wiele miejsc, gdzie można zakupić jakąś pamiątkę, tudzież ciekawy gadżet. Breakdance w wykonaniu młodych Warszawiaków, to dowód na pewną transgresję elementów, w atmosferze tej części stolicy. W miejscu, gdzie ludzie szukają szczątków historii, mogą zobaczyć twórczość nowego pokolenia i tchnienie nowej współczesnej kultury. To także zbiór niezliczonej ilości ciekawych kadrów, na które „czyha” niejeden fotograf, amator to, czy profesjonalista. Stara waga jest dosyć niespotykanym obiektem, aczkolwiek zadziwia niejednego przechodnia. Jak widać warszawska starówka oferuje nawet tak wyszukaną rozrywkę. Ale, to nie wszystko. Wciąż najczęstszym powodem spędzania wolnego czasu w tym zakątku Warszawy, są po prostu spacery wśród starych murów i uliczek, które dostarczają licznych wrażeń estetycznych.



Zdj. 1.

Zdjęcie 1. Autor: Ninio Checzuaszwili

Zdj. 2.

Zdjęcie 1. Autor: Ninio Checzuaszwili

Zdj. 3.

Zdjęcie 1. Autor: Ninio Checzuaszwili

Zdj. 4.

Zdjęcie 1. Autor: Ninio Checzuaszwili

Zdj. 5.

Zdjęcie 1. Autor: Ninio Checzuaszwili



Otwórz wszystkie w jednym oknie...



Diana Ławniczak (II rok, Socjologia)

Zdj. 1.

Zdjęcie 1. Autor: Diana Ławniczak

Zdj. 2.

Zdjęcie 2. Autor: Diana Ławniczak

Zdj. 3.

Zdjęcie 3. Autor: Diana Ławniczak



Otwórz wszystkie w jednym oknie...



Marta Szymańska (I rok, Socjologia MSU)

Fotografie zostały zrobione tego roku w Chinach. Są to fotografie wykonane tradycyjnym sposobem - aparatem analogowym, na kliszy, wywołane w ciemni w moim garażu. Zdaję sobie sprawę, że stoją one trochę w opozycji do współczesnych fotografii cyfrowych. Wymagają większych nakładów pracy i pieniędzy, ale nie potrafię odmówić sobie magii wyłaniania się obrazu w kuwecie oświetlonej nikłym czerwonym światłem. Rzadko zastanawiam się nad wyborem tematu. Chodzę z aparatem i reaguję. Mam poczucie rzeczywistości, która jest dla mnie spektaklem. Jestem wnikliwym obserwatorem. Fotografia to przygoda, przygoda artystyczna - odkrywanie poprzez ramkę celownika obrazów niespodziewanych, nieplanowanych, często zaskakujących nawet mnie samą.



Zdj. 1.

Zdjęcie 1. Autor: Marta Szymańska

Zdj. 2.

Zdjęcie 2. Autor: Marta Szymańska

Zdj. 3.

Zdjęcie 3. Autor: Marta Szymańska

Zdj. 4.

Zdjęcie 4. Autor: Marta Szymańska

Zdj. 5.

Zdjęcie 5. Autor: Marta Szymańska



Otwórz wszystkie w jednym oknie...



Kamil Kaliszuk (III rok, Socjologia)

Tytuły fotografii: 1. Na pielgrzymim szlaku, 2. Nirwana, 3. Przerwa, 4. Słucha lub nie, 5. Skrabudż



Zdj. 1.

 Zdjęcie 1. - Na pielgrzymim szlaku, Autor: Kamil Kaliszuk

Zdj. 2.

Zdjęcie 2. - Nirwana, Autor: Kamil Kaliszuk

Zdj. 3.

Zdjęcie 3. - Przerwa, Autor: Kamil Kaliszuk

Zdj. 4.

Zdjęcie 4. - Słucha lub nie, Autor: Kamil Kaliszuk

Zdj. 5.

Zdjęcie 5. - Skrabud, Autor: Kamil Kaliszuk



Otwórz wszystkie w jednym oknie...



Piotr Zbieranek (III rok, Socjologia)

Poniższymi zdjęciami chciałbym zilustrować pewien problem współczesnego polskiego społeczeństwa, jakim jest wysoce dysfunkcjonalna gospodarka przestrzenna. Nie jest to jedynie problem estetyczny, lecz także społeczny, ponieważ występowanie tego zjawiska wpływa bezpośrednio na jakość życia mieszkańców terenów, w których przestrzeń miejska stanowi rodzaj eklektycznej mieszanki. Pragnę ukazać to na przykładzie fragmentu gdańskiej ulicy Kartuskiej, znajdującego się około 3 – 4 km od centrum miasta. Ulica ta jest jedną z głównych arterii miasta. Niestety gęsta zabudowa i ograniczenia w postaci różnorakich ogrodzeń nie pozwalają dobrze uchwycić w obiektywie całego bogactwa formy z odpowiednio dalekiej perspektywy.
Brak przestrzeni publicznej, z której mogliby korzystać wszyscy mieszkańcy, odgradzanie się i tworzenie innego rodzaju barier przestrzennych, niedostosowanie do siebie typów zabudowy, brak infrastruktury to tylko niektóre z dostrzeżonych przeze mnie problemów, które dotyczą sfotografowanej przestrzeni. Zauważyć trzeba, że ulica Kartuska jest dobrym przykładem nakładania się na siebie kolejnych warstw zabudowy, pochodzącej z wielu rożnych okresów rozwoju tego terenu, którego wiejskie zabudowania zostały wchłonięte przez tkankę miejską. Dostrzec możemy na niej jednocześnie budynki poniemieckie i te wybudowane w czasach PRL – u, zabudowę wiejską i typowo miejską, mieszkalną i produkcyjną. Bardzo często obok siebie współistnieją domki jednorodzinne oraz skupiska budynków wielorodzinnych, stworzone przez deweloperów. Po rozszerzenie opisu, wszystkich zainteresowanych, odsyłam do artykułu Piotra Szarzyńskiego, który stał się dla mnie inspiracją:
http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3357868



Zdj. 1.

Zdjęcie 1. Autor: Piotr Zbieranek

Zdj. 2.

Zdjęcie 2. Autor: Piotr Zbieranek

Zdj. 3.

Zdjęcie 3. Autor: Piotr Zbieranek

Zdj. 4.

Zdjęcie 4. Autor: Piotr Zbieranek

Zdj. 5.

Zdjęcie 5. Autor: Piotr Zbieranek



Otwórz wszystkie w jednym oknie...



Marta Korotkiewicz (I rok, Socjologia)

Podpisy fotografii: 1. Społeczeństwo jako... kontrast, 2. Społeczeństwo jako... wzajemne relacje, 3. Społeczeństwo jako... zróżnicowanie ostatecznie prowadzące do ogólnej całości, 4. Społeczeństwo jako... wspólnota, 5. Społeczeństwo jako... wspólny krok ku przyszłości.



Zdj. 1.

 Zdjęcie 1. - Społeczeństwo jako... kontrast, Autor: Marta Korotkiewicz

Zdj. 2.

Zdjęcie 2. - Społeczeństwo jako... wzajemne relacje, Autor: Marta Korotkiewicz

Zdj. 3.

Zdjęcie 3. - Społeczeństwo jako... zrożnicowanie ostatecznie prowadzące do ogólnej całości, Autor: Marta Korotkiewicz

Zdj. 4.

Zdjęcie 4. - Społeczeństwo jako... wspólnota, Autor: Marta Korotkiewicz

Zdj. 5.

Zdjęcie 5. - Społeczeństwo jako... wspólny krok ku przyszłości, Autor: Marta Korotkiewicz



Otwórz wszystkie w jednym oknie...